Patrząc na maltańczyka widzimy przedeSzczeniaki - Z Śląskiej Ziemi wszystkim małego pieska z długim włosem. Ale to nie wszystko… pod tym pięknym włosem skrywa się cudowny charakter. Maltańczyki to niezwykle inteligentne, towarzyskie pieski, są czujne, ale jak każdy pies, dobrze wychowane nie szczekają niepotrzebnie… Są przyjacielskie, oddane bez reszty swojemu właścicielowi, bardzo się przywiązują i niestety nie znoszą rozstań. Wola podążać krok w krok za swoim właścicielem niż być tak gdzie go nie ma. Łatwo jednak rozpieścić takiego pieska. Trzeba zdawać sobie sprawę, że ten malutki pies to przede wszystkim pies! Nie należy mu pozwalać na wszystko bo stanie się rozkapryszony. Nie należy również dawać zbyt wielu łakoci… to trudne, szczególnie jak widzimy wpatrujące się w nas te śliczne, czarne jak węgielki, oczka…

Hubertus - O MaltańczykachMaltańczyk chce przede wszystkim być ze „swoją” rodziną. Nic go tak nie smuci jak bycie samemu. Wakacje u rodziny czy krewnych będą dla niego zbyt trudne do zniesienia, będzie tęsknił. Samotność podważa jego poczucie bezpieczeństwa.

Z jednej strony maltańczyki to spokojne, czułe i oddane właścicielowi psy a z drugiej rozpiera je energia! Biegają za piłką, aportują patyki… potrzebują ruchu na świeżym powietrzu, ale ze swoim ukochanym panem. W domu potrzebują swojego kącika, gdzie będą mogły się ukryć, odetchnąć, ale też takiego gdzie będą mogły powygłupiać się na całego.

Rozi - O MaltańczykachJeśli chodzi o dzieci to maltańczykom one zupełnie nie przeszkadzają. Maltańczyki z reguły lubią dzieci, są idealnymi partnerami do zabaw, jednak trzeba uważać i czuwać nad takimi harcami, żeby małe dzieci nie zrobiły psu krzywdy, oraz żeby nie przekroczyły granicy dobrej zabawy, gdyż ten mały, delikatny piesek może wtedy w brew pozorom ugryźć.

Maltańczyki doskonale dogadują się z innymi zwierzętami, nawet z kotami. Będą mieli po prostu kolejnego kompana do zabaw. Należy jednak uważać aby drugi pies nie był zbyt duży. Idealnym właścicielem będzie osoba, która będzie go traktowała zupełnie normalnie – jak psa. Rozpieszczanie i ustępowanie na każdym kroku nie ułatwi waszych relacji, wręcz przeciwnie, będziecie mieć rozkapryszonego psa który swoją przewagę będzie wykorzystywał. Nie wolno jednak zbyt karcić takiego pieska. Jeśli zrobił on coś, co w naszym Akela - O Maltańczykachmniemaniu jest złe, mówimy „nie”, „Fe”, robimy groźną minę, grozimy palcem… to powinno wystarczyć. Karzemy zawsze w momencie gdy piesek zrobił „źle”. Późniejsze karcenie nie ma sensu wychowawczego, pies i tak nie będzie wiedział o co nam chodzi. Zmieniony ton naszego głosu piesek wyłapie w mig. Nie powinno się krzyczeć na maltańczyki – są na to zbyt delikatne. Pod żadnym pozorem nie bijemy psa! To niedopuszczalne!

Maltańczyk to przede wszystkim pies, wiec można go uczyć, trenować. On naprawdę świetnie się do tego nadaje. W mig wyłapuje o co nam chodzi. Możemy się świetnie bawić i przy okazji ułożyć sobie doskonałego psa.

Akela - O MaltańczykachNie wolno krzyczeć (co gorsza bić) psa, jest na to za wrażliwy; zostawiać go samego na długie godziny; traktować jak lalkę- przebierać itp.; pozwalać na wszystko; dawać słodyczy (będzie domagał się ich stale); nie wychodzić z nim na spacery (to burzy jego równowagę psychiczną); Warto wiedzieć, że w przeszłości maltańczyki były ozdobą wśród królów i książąt, wiodły więc dostojne życie… nie dziwmy się wiec ze będą chciały spać z nami w łóżku. Damy dworów całe wieki przyzwyczajały je do tego, zresztą… czyż nie miło przytulić się do takiej cieplutkiej, puchatej kulki…

Maltańczyk nie jest drogim psem w utrzymaniu… jeśli chodzi o jedzenie… jednak jeśli chcemy utrzymać jego szatę w doskonałej kondycji, nie powinniśmy żałować na kosmetyki. Codzienne czesanie, częste kąpiele to normalne rzeczy dla właścicieli maltańczyków. Pielęgnacja maltańczyka to nie tylko kosztowna ale i mozolna praca. Gdy poznacie jej tajniki, będziecie cieszyć się pięknym i wypielęgnowanym psem.

Ten miły, mały piesek jest bardzo przywiązany i oddany. Będzie doskonałym przyjacielem i członkiem rodziny na całe życie.

Źródło: www.psy24.pl